Listopad 2009

Wchodzi na dwóch, schodzi na trzech?

Blondynka i prawnik siedzą obok siebie w samolocie. Prawnik pyta blondynkę, czy nie zechciałaby zagrać z nim w ciekawą grę. Blondynka mówi, że jest zmęczona, odwraca się do okna i próbuje zasnąć. Ten jednak nalega i wyjaśnia, że "gra" jest bardzo prosta i wesoła. Mianowicie, będą zadawać sobie pytania i jeśli któreś nie zna odpowiedzi - płaci 5$. Blondynka ponownie odmawia i znów próbuje zasnąć, ale prawnik nie daje jej spokoju i proponuje inny układ - jeśli ona nie będzie znała odpowiedzi - płaci 5$, jeśli natomiast on nie będzie znał odpowiedzi - płaci 5000$.

Coś łazi…

Jasio pyta panią od przyrody:
- Co to jest: podłużne i oślizgłe, ma wyłupiaste ślepia, chitynowe szczęki i sześć par odnóży?
- Nie mam pojęcia. A ty wiesz?

nie kocha sie

Nie kocha się naprawdę człowieka przez jakieś jego własności lub przymioty określone, ale przeciwnie – przez niego kocha się jego własności i przymioty. Leszek Kołakowski

Proszę zatrzymać widelec

     Dźwięk głosu Marthy dochodzący przez słuchawkę nieodmiennie wywoływał uśmiech na twarzy brata Jima. Nie tylko należała ona do najstarszych członków kongregacji, lecz równocześnie była Czytaj więcej

chwile

>                                                        W życiu piękne są tylko chwile.Ryszard Riedel

Na dyskotece

Stoi na dyskotece dwóch chłopaków: – Jak ty podrywasz te wszystkie dziewczyny? – Zaraz ci pokażę. Podszedł do dziewczyny i mówi: – Wybierz liczbę od Czytaj więcej

Dwa gołąbki

Siedzą dwa gołębie na gałęzi. Jeden grucha drugi jabłko.

hahaha

Facet miał tak niskie mieszkanie, że jadł tylko naleśniki.

Pogawędka

Pyta się jeden facet drugiego: – Czy ja gdzieś pana nie widziałem? – Możliwe, ja tam często bywam.