O pułapce

Kategorie: Opowiadania

Pewien młody mnich spytał kiedyś superiora:
– Mistrzu, czy to prawda, że o wiele łatwiej jest udawać niż być?
– Z pewnością. Ludzie wolą udawać, ponieważ bycie oznacza całkowite obnażenie się przed samym sobą i przed innymi. Ale czy znasz historię o człowieku tonącym w długach?
– Nie znam jej. A czemu pytasz?
– Jest to bowiem opowieść o tym, że o ile trudno jest być, to czasami wcale nie łatwiej jest coś udawać.
Tak więc był sobie człowiek tonący w długach do tego stopnia, że nawet królewski skarbiec by go nie uratował. Człowiek ów zatem zaczął udawać wariata. Oczywiście zdołał wyprowadzić w pole lekarzy, lecz oni właśnie są ostatnimi, którzy potrafią odróżnić człowieka obłąkanego od zdrowego. Jego udawanie było jednak tak doskonałe, że przekonał o swoim szaleństwie nawet najbardziej podejrzliwych wierzycieli. Pewnego dnia jednak napotkał mędrca, który, kiedy tylko go zobaczył, wziął go na stronę i powiedział:
– Co czynisz? Uważaj! Jeśli będziesz udawał obłąkanego, grozi ci to, że naprawdę się nim staniesz. Oko moje już dostrzega u ciebie oznaki prawdziwego szaleństwa.
Człowiek ten zaprzestał szybko komedii, zrozumiał bowiem, jak łatwo stać się tym, kogo się udaje…

Pier D’Aubrigy