Pierwszy dzień z hakiem

Pierwszy dzień z hakiem

– Ano widzicie- walczyłem z drugim piratem na szable i kiedy ja mu scinałem głowę to on mi akurat odrąbał dłoń, no i dlatego mam hak.
– No a opaska na oku.
– A to całkiem inna historia- płynę sobie statkiem, patrzę w niebo a tu mi mewa nasrała do oka.
– No ale od tego się nie traci oka.
– Tak, ale to był mój pierwszy dzień z hakiem…