Ból przemija, piekno pozostaje

     Mimo iż Henri Matisse był blisko dwadzieścia osiem lat młodszy niż Auguste Renoir, obaj wielcy artyści byli serdecznymi przyjaciółmi i często spędzali razem czas. Kiedy Renoir prawie nie opuszczał domu w ostatnich latach swego życia, Matisse odwiedzał go codziennie. Niemal sparaliżowany artretyzmem Renoir mimo swej choroby nie przestawał malować. Pewnego razu Matisse obserwował, jak…

Proszę zatrzymać widelec

     Dźwięk głosu Marthy dochodzący przez słuchawkę nieodmiennie wywoływał uśmiech na twarzy brata Jima. Nie tylko należała ona do najstarszych członków kongregacji, lecz równocześnie była jedną z najbardziej pobożnych osób, jakie znał. Ciocia Martie, jak nazywały ją wszystkie dzieci, zdawała się nasycać wiarą, nadzieją i miłością każde miejsce, w którym się znalazła.     Tym razem jednak…

Niepotrzebne drzewo

     W odległym zakątku świata, w gęstym lesie, znajdowała się drabinka. Była to zwykła drabina, zrobiona z wysuszonego i zużytego drewna.     Była otoczona świerkami, modrzewiami i brzozami, wspaniałymi drzewami. Pośród nich wydawała się naprawdę nędzna.      Drwale, którzy pracowali w lesie, pewnego dnia dotarli tam. Spojrzeli na drabinę z politowaniem. „Co to za tandeta?” –…

Maski

Pewnego pięknego dnia Piękno i Brzydota spotkały się na plaży. Postanowiły się wykąpać. Zdjęły ubrania i zaczęły się pluskać w morskiej wodzie. Po chwili Brzydota wróciła na brzeg, włożyła na siebie ubranie Piękna i poszła swoją drogą.      W chwilę potem także Piękno wyszło z wody. Nie znalazło swoich ubrań, a ponieważ wstydziło się wracać…

Przebaczenie

     Pewien dobry, aczkolwiek słaby chrześcijanin spowiadał się, jak zwykle, u swojego proboszcza. Jego spowiedzi przypominały zepsutą płytę: zawsze te same uchybienia, a przede wszystkim ten sam poważny grzech.     – Koniec tego! – powiedział mu pewnego dnia zdecydowanym tonem proboszcz. – Nie możesz żartować sobie z Boga. Naprawdę ostatni już raz rozgrzeszam cię z tego…

Przyjęcie w zamku

Głos kasztelańskiego herolda, który odczytywał na placu obwieszczenie, obudził wieś położoną u podnóża zamku. „Nasz umiłowany pan zaprasza wszystkich swoich dobrych i wiernych poddanych do udziału w przyjęciu, wydanym z okazji swoich urodzin. Każdy otrzyma miłą niespodziankę. Pan prosi jednak wszystkich o małą przysługę: osoby, które wezmą udział w przyjęciu, niech przyniosą ze sobą trochę…

Dwaj przyjaciele

     Starszy nazywał się Frank i miał 20 lat. Młodszy Ted miał 18 lat. Wiele czasu spędzali razem, ich przyjaźń sięgała czasów szkoły podstawowej. Razem postanowili zaciągnąć się do wojska. Przed wyjazdem przyrzekli sobie u rodzinom, że będą wzajemnie uważać na siebie.     Szczęście im sprzyjało i znaleźli się w tym samym batalionie. Batalion ich został…

Kiedy kończy się noc?

     Pewien stary rabin zapytał kiedyś swoich uczniów, na podstawie czego można rozpoznać dokładnie chwilę w której kończy się noc a zaczyna dzień.      – Może jest to ów moment, gdy można już łatwo odróżnić psa od owcy?      – Nie – powiedział rabin.      – A gdy można odróżnić drzewo daktylowe od drzewa figowego?…

Lazurowa grota

     Był człowiekiem biednym i prostym. Wieczorem po dniu ciężkiej pracy, wracał do domu zmęczony i w złym humorze. Patrzył z zazdrością na ludzi, jadących samochodami i na siedzących przy stolikach w kawiarniach.     – Ci to mają dobrze – zrzędził, stojąc w tramwaju w okropnym tłoku. – Nie wiedzą, co to znaczy zamartwiać się… Mają…

Tajemniczy sygnał

     Przed laty mknął pewnej nocy pociąg pośpieszny w kierunku Londynu.      W wagonie salonowym pociągu znajdowała się J. K. Mość królowa Wiktoria. Nagle maszynista pociągu zauważył na torze kolejowym jakąś tajemniczą postać, która szybko wymachiwała wyciągniętymi ramionami. Zazgrzytały hamulce, i pociąg zatrzymał się. Prowadzący pociąg oszukał staranie cały teren, ażeby stwierdzić, kto odważył się…