Morderstwo w Akademiku – Prolog – odc. 1

     Opowieść tę napisałam ku uciesze moich współmieszkanek, do tejże czynności całkowicie przez nich przymuszona. Któregoś dnia bowiem oświadczyły obydwie, iż muszę napisać kryminał, a one ofiarowują się dostarczać mi do woli szczegółów gmatwających akcję.      Z początku zarżałam radośnie, naiwnie sądząc, że jest to jeden z objawów właśnie nadchodzącej fazy maniakalnej Ewy, która w…

O kwiatach żądzy

     Pewien młody mnich, spoglądając na cudownie ukwieconą łąkę, powiedział do przełożonego:      – Ślub czystości jest ciężki dla nas, zakonników. To tak, jak mieć przed sobą obfitość wspaniałych, pachnących kwiatów, a nie móc zerwać nawet jednego…      Przechodził tamtędy człowiek żonaty i, usłyszawszy te słowa, zauważył:      – A co powiedzieć o nas, żonatych…

Dlaczego kobiety płaczą

     – Dlaczego płaczesz? – młody chłopiec zapytał swą mamę.      – Ponieważ jestem kobietą, odpowiedziała mu.      – Nie rozumiem, odpowiedział.      Ona go przytuliła i rzekła: …i nigdy się nie dowiesz, ale nie martw się to normalne.     Później chłopiec spytał swojego Ojca, dlaczego Mama płacze bez powodu?      Wszystkie kobiety płaczą bez powodu….

O pustelniku i jego opiekunie

     Był sobie raz pewien pustelnik, którego opiekun mieszkał bardzo daleko. Dzielny ten człowiek utrzymywał pustelnika, dostarczał mu pożywienia i wszystkiego, co potrzebne do życia. Z prowiantem najczęściej posyłał doń żonę i córkę; pewnego dnia jednak pustelnik usłyszał, że ma przybyć sam dobrodziej. Pomyślał więc sobie: „Chciałbym wywrzeć na nim korzystne wrażenie, wyczyszczę wszystkie naczynia…

Ani jedna walentynka!

     Mały Chad był cichym i nieśmiałym chłopcem. Pewnego dnia wrócił do domu i oznajmił matce, że chciałby przygotować walentynkę dla każdej osoby ze swojej klasy. Serce matki ścisnęło się z bólu. Chciałabym, żeby porzucił ten zamysł, pomyślała, gdyż wiele razy obserwowała, jak dzieci wracały razem ze szkoły. Jej Chad zawsze podążał kilka kroków za…

Modlitewny alfabet

     Ubogi farmer wracając późnym wieczorem z rynku do domu, znalazł się na drodze bez swojego modlitewnika. Koła jego wozu odpadły w samym środku lasu, więc zmartwił się, że dzień ten będzie musiał upłynąć bez odmówienia przez niego modlitwy.      Ułożył więc następującą: „Panie, uczyniłem coś bardzo głupiego. Opuściłem dom dziś rano bez mojego modlitewnika,…

Ręka

     Pewien chłopiec zrobił mamie zakupy. Podczas czynności był bardzo dokładny i uważny. Sprzedawca chcąc go za to pochwalić, zdjął z półki wielki karton z cukierkami, otworzył go i kazał się mu poczęstować, mówiąc:      – Weź sobie, mały!.      Chłopiec wziął jednego cukierka, a sprzedawca zachęcał fo dalej:      – Weź tyle, ile Ci…

O szejku i o śmierci

     Był pewien bardzo mądry Szejk, którego mądrość była znana szeroko na świecie. Najwięksi z największych przychodzili do niego, prosili o rozmowę i przedstawiali mu swoje sprawy. On wysłuchiwał ich ze spuszczonymi oczami, starał się ich dokładnie zrozumieć, potem chwilę milczał i udzielał odpowiedzi. Mówiono na Wschodzie, że takich trafnych odpowiedzi nikt z żyjących nigdy…

Koniki polne

     Pokłóciły się kiedyś dwa koniki polne, pokłóciły się o to, który z nich jest lepszym skoczkiem. Pierwszy mówił, że skacze o wiele wyżej niż cała reszta; drugi utrzymywał, że skacze dużo, dużo dalej niż wszyscy. I jeden drugiemu chciał udowodnić swoją przewagę: i tak skakały oba koniki cały dzień, upajając się swoim wyczynem.     …

O smaku życia

     Wielkiemu muzykowi, który udzielał nauk spragnionym laurów Parnasu, uczyniono następującą uwagę:      – Jakże to możliwe, żeby twoi uczniowie przyswoili cokolwiek z muzyki, skoro twoje lekcje są czysto teoretyczne? Przecież nie dajesz im posłuchać choćby trochę muzyki!      Nauczyciel odpowiedział:      – Nie dlatego uczę muzyki, żeby wyciągano z niej samej tylko przyjemności –…